Disneyowskie postacie też były kiedyś dziećmi!
Zanim stali się prawdziwymi bohaterami najpierw byli słodkimi i niewinnymi brzdącami. Poznajcie drugie (bardziej łagodne) oblicze bajkowych postaci.
Arielka i jej siostry niewiele się zmieniły. Nie mniej jednak wyglądają ślicznie!
To niewinne spojrzenie...Aladyn na tym zdjęciu wygląda słodko.
Poznajecie tę jasnowłosą piękność? To Kopciuszek! Urocza młoda dama.
Od małego miały kwaśne miny. Złym siostrom zawsze chodziły po głowie złe zamiary...
Czyż ona nie jest piękna? Bella i jej matka sa jak dwie krople wody!
Kuzco w towarzystwie tuzina maskotek. Czyż to nie słodkie?
Tiana od zawsze była mądra i piękna...
...nie zapominając również o Charlotte ;)
Spójrzcie tylko an te ogniste loki! Mała Merida jest cudowna!
Czyż dzieci nie są słodkie? Roszpunka jest na to dowodem. Spójrzcie na jej zabawkę. Do złudzenia przypomina Pascala.
Aż nie mogę się napatrzeć. Ta mała, puchata kuleczka to Simba!
Jaka piękny kotek. Tak! To Nala.
Od zawsze był silny. Hercules w całej okazałości.
Elza podczas zabaw z siostrą. Jej moc zapiera dech w piersiach!
Ta sympatyczna ruda dziewczynka to Anna, zachwycona pokazem siostry.
Ten przystojniak to Kristoff ze swoim wiernym reniferem-Swenem.
Jak widzicie nasi bohaterowie też byli dziećmi. Co o nich sadzicie? Którzy najbardziej podbili Wasze serca?
Pozdrawiam,
Sparkling Pie

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz